Przedsprzedaż Maxi UVB 2026 25% TANIEJ TUTAJ
Wysyłka na terenie całej EU (powyżej 380 PLN gratis)
Poprawa funkcjonowania tarczycy, czy odwrócenie niedoczynności tarczycy dzięki terapii światłem czerwonym i podczerwonym? Badania mówią: tak – to możliwe!
W dzisiejszym artykule przyjrzymy się temu, czym jest niedoczynność tarczycy, jak i dlaczego może powstawać oraz jak można ją poprawić za pomocą terapii światłem czerwonym i bliską podczerwienią. Zaczynajmy.
Jak działa terapia światłem czerwonym i podczerwonym, zapewne już wszyscy wiecie. Krótkie przypomnienie znajdziecie także w tym artykule , jednak taka terapia między innymi stymuluje przede wszystkim oksydazę cytochromu C, produkcję wody w mitochondriach oraz produkcję energii. Dzięki temu czujemy się bardziej energiczni i witalni.
Jednak gdy mówimy o tarczycy i jednym z najczęstszych problemów z nią związanych, czyli o niedoczynności tarczycy (hipotyreozie), mówimy tak naprawdę o niedoborze energii.
Co mamy na myśli? Prosto.
Wasze mitochondria można porównać do silnika, a funkcja tarczycy jest jak pedał gazu! Jedno bez drugiego nie może działać.
.jpg)
Jest to obniżona produkcja hormonów tarczycy = hipofunkcja (podobnie jak „hipo-glikemia”). Może być pierwotna (= niewydolność tarczycy, np. w wyniku zapalenia autoimmunologicznego), wtórna (= zaburzenie produkcji TSH w podwzgórzu) lub trzeciorzędowa (= zaburzenie na poziomie przysadki, rzadkie). [1]
Objawy obejmują:
Tarczyca produkuje kilka typów hormonów, z których każdy pełni inne funkcje i wymaga zrównoważonego ekosystemu, aby prawidłowo działać:
Poziomy T3 i T4 wpływają praktycznie na każdą komórkę w organizmie. Odpowiednia równowaga tych hormonów jest kluczowa dla dobrego zdrowia. Przy okazji – jeśli nie wiecie – liczba „T3” i „T4” oznacza ilość jodu w cząsteczce hormonu.
Na tarczycę wpływa również podwzgórze, które wydziela hormon uwalniający tyreotropinę (TRH). Ten z kolei stymuluje przysadkę mózgową do wydzielania hormonu tyreotropowego (TSH).
Na podstawie poziomu TSH często określa się funkcjonowanie tarczycy.
Z badań i dostępnych danych wynika, że chociaż na świecie najwięcej przypadków niedoczynności tarczycy spowodowanych jest przede wszystkim niedoborem jodu w diecie, drugim najczęstszym i dla nas najbardziej istotnym problemem jest Hashimoto. [2, 3]
Jeśli nie spożywacie wystarczającej ilości jodu w diecie, zdecydowanie zalecamy włączenie owoców morza, a jeszcze lepiej – alg morskich. Oprócz wielu minerałów zawierają one dużo jodu. Jednak dziś skupimy się przede wszystkim na chorobie autoimmunologicznej, czyli chorobie Hashimoto.
Choroba Hashimoto jest według badań spowodowana długotrwałym stanem zapalnym tarczycy. Jest to przewlekła choroba autoimmunologiczna z naciekaniem limfocytów do tkanki tarczycy.
Oznacza to w praktyce tyle, że układ odpornościowy człowieka zwraca się przeciwko własnym komórkom i niszczy własne tkanki. To jak żołnierz walczący przeciwko własnej armii.
Dokładna przyczyna nie jest do końca znana specjalistom, jednak wiemy, że jeśli funkcja tarczycy się obniża i produkuje ona mniejszą ilość hormonów, również metabolizm spowalnia. Człowiek czuje się bardziej ospały, zmęczony i mniej witalny.
I właśnie tutaj do gry wchodzi terapia światłem czerwonym i bliską podczerwienią (skrót RLT – Red Light Therapy), która może pomóc „pobudzić” produkcję hormonów oraz poprawić funkcjonowanie układu odpornościowego.
.jpg)
RLT jest jedną z niewielu metod terapeutycznych, w przypadku których wykazano potencjalną możliwość odwrócenia (lub przynajmniej znacznego spowolnienia progresji) autoimmunologicznej niedoczynności tarczycy. [4]
Niedawne randomizowane badanie kontrolowane placebo u pacjentów z niedoczynnością tarczycy wykazało, że u osób poddanych terapii bliską podczerwienią funkcja tarczycy znacząco się poprawiła, a poziomy przeciwciał tarczycowych wyraźnie się obniżyły (TPOAb). [4]
Według badania aż 47% pacjentów mogło całkowicie odstawić leki! Dodatkowo badacze obserwowali uczestników przez kolejne 9 miesięcy po zakończeniu terapii i stwierdzili, że efekty nadal były widoczne. [4]
Opublikowano nawet 6-letnią obserwację kontrolną, która wykazała, że niektóre korzyści utrzymywały się nawet po 6 latach, jednak jasno zaznaczono, że dla utrzymania efektów zalecana jest regularna i konsekwentna terapia (nie kilka dni i koniec, lecz systematycznie kilka razy w tygodniu długoterminowo). [5]
W kolejnym badaniu naukowcy stwierdzili, że terapia światłem czerwonym umożliwiła 50% uczestników całkowite odstawienie lewotyroksyny stosowanej w przewlekłym autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy (CAT).
Ci sami badacze zasugerowali również, że terapia światłem czerwonym poprawiła funkcję tarczycy częściowo dzięki jej działaniu przeciwzapalnemu, zdolności do wspierania regeneracji tkanek, pozytywnemu wpływowi na krążenie krwi (w tym zwiększony przepływ krwi) oraz poprawie funkcji komórkowych. To jak „zabić 3 muchy jednym strzałem”!
W kolejnym badaniu obejmującym 347 kobiet z subkliniczną niedoczynnością tarczycy, ich początkowy średni poziom TSH (hormonu tyreotropowego) wynosił 9,1 mIU/l. (Uwaga: wyższy poziom TSH jest oznaką niedoczynności tarczycy).
Po dziesięciu sesjach terapii światłem poziom TSH unormował się u 337 (97%) tych kobiet. Średni poziom TSH wynosił 2,2 mIU/l po zaledwie 10 terapiach światłem czerwonym i bliską podczerwienią. [6-12]
Terapia światłem czerwonym jest bardzo bezpieczna – również dla tarczycy .
Nasze ciało jest ewolucyjnie przystosowane do porannych promieni słonecznych, które naturalnie zawierają dużo światła czerwonego i podczerwonego. To właśnie ono stymuluje tarczycę i inne hormony, aby utrzymać nas w stanie czuwania w ciągu dnia.
Terapia światłem czerwonym i bliską podczerwienią jest więc alternatywą dla osób, które spędzają mało czasu na zewnątrz lub po prostu chcą dodatkowo wesprzeć swój organizm.
Jak widać na podstawie badań, terapia światłem czerwonym i bliską podczerwienią nie tylko poprawia produkcję hormonów tarczycy, ale również zwiększa tworzenie nowych naczyń krwionośnych (a tym samym przepływ krwi) w obrębie tarczycy oraz spowalnia progresję choroby poprzez korzystne zmiany w zdrowiu tarczycy i modulację układu odpornościowego.
Aby wykorzystać swoje urządzenie, zalecamy naświetlanie przede wszystkim okolicy szyi z odległości 45–60 cm przy włączonym trybie RED i NIR przez 5–10 minut. Najlepiej w godzinach porannych. Oczywiście idealnie jest użyć większego panelu i naświetlać jak największą powierzchnię ciała, jednak jeśli nie jest to możliwe – szyja jest w tym przypadku priorytetem.

Źródła: