Przedsprzedaż Maxi UVB 2026 25% TANIEJ TUTAJ
Wysyłka na terenie całej EU (powyżej 380 PLN gratis)
Wiosna już tu jest, na zewnątrz coraz ładniejsza pogoda, a mimo to rano trudno Ci wstać i w ciągu dnia czujesz się śmiertelnie zmęczony? Wiedz, że to nic wyjątkowego – wiosenne zmęczenie dotyka ponad połowę ludzi. Dlaczego w ogóle się pojawia, jakie są jego objawy i jak możesz z nim skutecznie walczyć?
Jak sama nazwa wskazuje, wiosenne zmęczenie pojawia się w okresie przejścia z zimy do wiosny. Z naszego punktu widzenia, ale także według specjalistów, dużą rolę odgrywa tu długi okres zimowy z niedoborem światła słonecznego. Pierwsze objawy najczęściej pojawiają się w lutym lub marcu, gdy dni zaczynają się wydłużać. Czas trwania może być różny – od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy – w zależności od indywidualnych czynników i nasilenia problemu. Ten nieprzyjemny okres można jednak skrócić, jeśli zaczniesz aktywnie wspierać organizm i dostarczysz mu tego, czego potrzebuje.

Wiosenne zmęczenie to złożony problem o wieloczynnikowym podłożu. Najczęstsze przyczyny to:
Jeśli często czujesz się zmęczony, organizm wysyła sygnał, że coś jest nie tak i potrzebujesz odpoczynku. W takiej sytuacji warto zwolnić, ponieważ przewlekłe zmęczenie najczęściej oznacza nadmierny stres, przeciążenie pracą lub niezdrowy styl życia, prowadzący do niedoboru kluczowych składników odżywczych i melatoniny.
Wiosenne zmęczenie zwykle nie jest trudne do rozpoznania. Wiosną odczuwa je znacznie więcej osób niż w innych porach roku, ponieważ objawy są zarówno psychiczne, jak i fizyczne i kumulują się. W pewnym momencie organizm wymusza odpoczynek i zmianę podejścia. Najczęstsze objawy to:
Kluczowe jest zrozumienie, czego organizmowi brakuje i stopniowe uzupełnianie tych niedoborów. Najczęściej problem wynika z niedoboru światła (szczególnie czerwonego i UV), witamin, minerałów oraz jakościowych kwasów omega-3 DHA. Od tego warto zacząć.
Podstawą wszystkiego jest światło. Uzupełnienie go nie jest tak trudne, jak się wydaje. Zimą organizm otrzymywał go mniej, dlatego teraz warto to nadrobić – choć idealnie byłoby dostarczać światło regularnie przez cały rok.
Spędzaj jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu i korzystaj z naturalnego światła dziennego. Możesz też wypróbować ukierunkowaną terapię światłem czerwonym z wykorzystaniem terapeutycznych infrapaneli. Pomaga ona „naładować” mitochondria energią i szybciej wyjść z wiosennego zmęczenia. To także świetna profilaktyka – jeśli wprowadzisz ją do rutyny zimą, wiosną możesz w ogóle nie odczuć zmęczenia.
Dieta ma ogromne znaczenie. Powinna być różnorodna i po zimie bogata w witaminy, minerały, antyoksydanty, błonnik, a także zdrowe tłuszcze i białko. Postaw na jakościowe mięso, ryby, świeże warzywa i owoce. Wiosna sprzyja lżejszym potrawom i sałatkom z dodatkiem ryb. Warto zwrócić uwagę szczególnie na witaminy B, C i E, minerały takie jak magnez, żelazo, selen i cynk, a także kwasy omega-3 i enzymy. Przy tak szerokim zapotrzebowaniu rozsądnym wsparciem mogą być również suplementy diety.
Wiele osób po zimie skupia się na tzw. wiosennym detoksie. Warto jednak pamiętać, że nie potrzebujesz „cudownych” diet ani soków. Organizm detoksykuje się sam, jeśli ma wystarczającą ilość energii – czyli elektronów. Wiosna to dobry moment na spacery w naturze i praktykowanie grounding. To prosty i sprawdzony sposób na redukcję stanów zapalnych i poprawę poziomu energii. Możesz również wykorzystać nasze uziemiające barefoot buty Mitochondriak.
I na koniec – jak zawsze, także przy wiosennym zmęczeniu nie obejdzie się bez ruchu. Nawet jeśli czujesz się zmęczony, wyjdź na zewnątrz i postaraj się przez minimum 30 minut dziennie poświęcić czas na aktywność fizyczną. Jeśli nie jesteś fanem sportu, wystarczy spacer. Ruch zwiększa odporność organizmu i pomaga uwalniać endorfiny poprawiające nastrój.
Dzięki regularnej aktywności wieczorem łatwiej zaśniesz (możesz dodatkowo poprawić jakość snu poprzez blokowanie światła niebieskiego czerwonymi okularami przed snem), a z każdym dniem będziesz czuć się coraz lepiej – aż wiosenne zmęczenie stanie się tylko wspomnieniem.