Przedsprzedaż Maxi UVB 2026 25% TANIEJ TUTAJ
Wysyłka na terenie całej EU (powyżej 380 PLN gratis)
Rosacea, czyli trądzik różowaty, to choroba skóry, w której na skórze widoczne jest zaczerwienienie. Typowo rosacea (trądzik różowaty) charakteryzuje się zaczerwienieniem twarzy oraz obrzękiem.
Według statystyk na świecie cierpi na nią 5,46 procenta populacji, co stanowi 414 960 000 pacjentów z rosaceą (trądzikiem różowatym) na całym świecie. [R]
Jak zapewne wszyscy czytelnicy Mitochondriak® już się domyślają, terapia światłem czerwonym i bliską podczerwienią również w tym przypadku może odgrywać istotną rolę – i macie rację. Terapia światłem czerwonym jest dobrze przebadana i wykorzystywana w takich obszarach jak regeneracja skóry, redukcja stanu zapalnego, poprawa produkcji kolagenu w skórze oraz w różnych chorobach skóry, w tym także w przypadku trądziku.
W dzisiejszym praktycznym artykule przyjrzymy się możliwym przyczynom, czynnikom wyzwalającym, profilaktyce oraz rozwiązaniom, które według najnowszych badań mogą poprawić objawy rosacei (a nawet niemal całkowicie je wyciszyć). Sprawdzimy również, czy terapia światłem czerwonym (znana także jako fotobiomodulacja – PBMT, terapia LED, terapia laserowa, terapia światłem, LLLT itd.) może wspierać leczenie rosacei (trądziku różowatego). Zaczynajmy.
 Príznaky, príčiny a terapia červeným a infračerveným svetlom.jpg)
Oto krótki plan dzisiejszego praktycznego artykułu:
Rosacea to stan skóry, który typowo objawia się zaczerwienieniem twarzy oraz obrzękiem. Dotyczy około 5% światowej populacji, a jej przyczyny do dziś nie są w 100% poznane. Najczęściej występuje u kobiet europejskich/kaukaskich powyżej 30. roku życia. Ogólnie jednak dotyka osoby w wieku od 30 do 50 lat.
Istnieje kilka typów rosacei – przyjrzyjmy się im bliżej.

3. Jakie są najczęstsze czynniki wyzwalające?
Do najczęstszych czynników wyzwalających według nowoczesnych zaleceń dermatologicznych należą przede wszystkim:

Jednak w Mitochondriak® patrzymy nie tylko na aktualne trendy, ale również na inne kierunki, w tym tzw. biologię kwantową, która wskazuje, że istotną rolę może odgrywać także dysfunkcja mitochondrialna oraz zaburzona produkcja wody w organizmie (nieprawidłowe nawodnienie).
Jaka jest więc (być może) rzeczywista przyczyna rosacei (trądziku różowatego)… i dlaczego terapia światłem może w tym przypadku pomagać?
Jeszcze kilka lat temu uważano, że rosacea jest wynikiem wyłącznie infekcji bakteryjnej. Ponieważ antybiotyki (w tym tetracyklina) w pewnym stopniu pomagały w łagodzeniu objawów, teoria ta wydawała się logiczna… jednak dość szybko odkryto, że bakterie wcale nie muszą być główną przyczyną.

Większość ekspertów od rosacei do dziś wskazuje jedynie na roztocza takie jak Demodex, jednak to twierdzenie podważa fakt, że niemal każdy z nas posiada te roztocza, a nie każdy choruje na rosaceę.
Inni twierdzą, że przyczyną jest niesprecyzowana wada genetyczna i/lub czynniki środowiskowe. Choć czynniki genetyczne i epigenetyczne mają ogromne znaczenie, prawdopodobnie nie są jedyną i główną przyczyną. Co więc nią jest?
Wskazówki sugerują, że:
Pierwszą istotną wskazówką jest fakt, że rosacea zazwyczaj rozwija się po 30. roku życia. To okres, w którym zaczynają pojawiać się pierwsze oznaki starzenia – pierwsze siwe włosy czy drobne zmarszczki. Jeśli się nad tym zastanowimy, wszystkie te procesy łączy wspólny mianownik – pogarszająca się funkcja mitochondriów w organizmie oraz rosnąca heteroplazmia.
5. Czym są mitochondria i heteroplazmia oraz jaki mają związek z rosaceą?
Mitochondria to dawne bakterie, które działają jak małe „elektrownie” komórkowe – odżywiają komórki, produkują energię i wytwarzają wodę metaboliczną.
Z kolei heteroplazmia to termin naukowy określający stosunek zdrowych mitochondriów do tych „chorych” (dysfunkcyjnych).
W młodym wieku ten stosunek zazwyczaj przekracza 50 (ponad połowa mitochondriów jest zdrowa). Po 30. roku życia, z każdą kolejną dekadą, według dostępnych danych poziom heteroplazmii wzrasta.
Kolejną wskazówką przy rosacei jest także zwiększone ukrwienie skóry. Skóra dotknięta rosaceą ma przepływ krwi 3–4 razy większy niż skóra zdrowa. Ten efekt hiperemii pojawia się, gdy tkanki i komórki nie są w stanie efektywnie wykorzystywać tlenu z krwi – co może być związane właśnie z dysfunkcją mitochondriów.
Przyjrzyjmy się więc bliżej dysfunkcji mitochondrialnej, a następnie potencjalnym rozwiązaniom i terapii światłem.
Dysfunkcja mitochondrialna:
Przede wszystkim należy zrozumieć, że uszkodzone mitochondria nie potrafią prawidłowo wykorzystywać tlenu. Oznacza to, że nie oddychają (nie prowadzą prawidłowej respiracji) efektywnie. Brak zdolności wykorzystania tlenu zwiększa przepływ krwi do tkanek.
W takiej sytuacji mitochondria zaczynają produkować kwas mlekowy, co prowadzi do natychmiastowej wazodylatacji (rozszerzenia naczyń) oraz wzrostu fibroblastów. Jeśli proces ten trwa długo, może skutkować powstawaniem nowych naczyń krwionośnych.
W tym kontekście – a także w kontekście terapii światłem czerwonym – istotną rolę odgrywa cząsteczka znana jako tlenek azotu.
.jpg)
6. Jak leczyć rosaceę (nie tylko) za pomocą terapii światłem czerwonym?
Na przykład to badanie, które analizowało wpływ światła czerwonego na rosaceę, wykorzystywało kombinację niebieskich i czerwonych długości fal w celu redukcji widocznych naczyń krwionośnych oraz pogrubienia skóry. To niewielkie badanie obejmowało jedynie dwie osoby: 22-letnią kobietę rasy kaukaskiej oraz 68-letniego mężczyznę rasy białej.
Jak można zobaczyć na zdjęciach, efekty po 10 zabiegach były wyraźne (patrz ilustracja poniżej).
Dlatego po dłuższej analizie zdecydowaliśmy się w naszym laserze mitochondriak® dodać również niewielką ilość światła niebieskiego, które można – ale nie trzeba – włączać i które można stosować miejscowo przy podobnych problemach skórnych.
/studia 1 nos rosacea_1.jpg)
Grudkowo-krostkowa rosacea na nosie przed terapią (a), po pięciu sesjach (b) oraz po dziesięciu sesjach (c) z wykorzystaniem światła niebieskiego (489 nm) i czerwonego (650 nm).
/štúdia 2 nos rosacea.png)
Grudkowo-krostkowa rosacea z rumieniem i teleangiektazjami na czole, nosie, policzkach i brodzie na początku (a), po pięciu sesjach (b) oraz po dziesięciu sesjach (c) z wykorzystaniem światła niebieskiego (480 nm) i czerwonego (650 nm).
Choć terapia laserowa czy terapia odpowiednim światłem rzadko jest obecnie refundowana przez system opieki zdrowotnej, dostępne badania pokazują, że może ona realnie zmniejszać objawy rosacei. Co ciekawe, bardzo skuteczna okazuje się również terapia pulsacyjna.
Pulsacyjne lasery światła penetrują jeszcze głębiej zmiany naczyniowe (widoczne naczynia krwionośne). Zastosowane technologie minimalizują zaczerwieniony, zapalny wygląd skóry poprzez intensywne światło pulsacyjne, wspierając leczenie także rosacei ocznej.
Taka terapia światłem może wpływać na dwa główne objawy rosacei: widoczne naczynia krwionośne oraz pogrubioną skórę.
Dlatego nasze zurządzenia, które posiadają funkcję pulsacji, mogą być wykorzystywane w różnych celach. Podobnie jest z praktycznym laserem mitochondriak®.
Jakie jest podsumowanie i praktyczne zalecenia dotyczące stosowania urządzeń Mitochondriak®?
Istnieje kilka podtypów i manifestacji rosacei. Rosacea może być oznaką starzenia się oraz pogarszającej się funkcji mitochondriów w obrębie skóry. Terapia światłem czerwonym wspiera mitochondria, poprawia produkcję kolagenu i redukuje stan zapalny, co może potencjalnie ograniczać rozwój rosacei.
Oznacza to, że terapia światłem czerwonym i bliską podczerwienią może być stosowana nie tylko jako wsparcie leczenia, ale również jako forma profilaktyki rosacei (trądziku różowatego).
7. Praktyczne zastosowanie urządzeń wygląda następująco:
W przypadku rosacei pomocna może być dawka do 100 J, stosowana 2–3 razy w tygodniu przez co najmniej 4–5 tygodni. Zalecamy korzystanie głównie z światła czerwonego (RED), ewentualnie można włączyć oba zakresy jednocześnie.
.jpg)
Wskazówki końcowe:
Źródła i wykorzystane badania: